Georg Sverdrup był wielkim filologiem i rozpoczął budowę pierwszej norweskiej biblioteki uniwersyteckiej (z taką twarzą to ja też bym się raczej w książkach zaszyła). Dziś biblioteka mieści się w wielkim, oszklonym budynku pośrodku kampusu i jest jednym z najprzyjemniejszych miejsc na ziemi. Książki bierze się samemu z półki. Można przyjść z kawą, czytać przy stole albo w głębokim fotelu. Książki może wypożyczać każdy rezydent Norwegii powyżej 18 roku życia i każdy student UiO. Wynosić z biblioteki można niemal wszystkie rzeczy wydane po 1850 roku. Każdy kto korzystał kiedykolwiek z Jagiellonki może uczynić sobie krótkie porównanie.
czwartek, 24 marca 2011
Ku czci Georga Sverdrupa
Georg Sverdrup był wielkim filologiem i rozpoczął budowę pierwszej norweskiej biblioteki uniwersyteckiej (z taką twarzą to ja też bym się raczej w książkach zaszyła). Dziś biblioteka mieści się w wielkim, oszklonym budynku pośrodku kampusu i jest jednym z najprzyjemniejszych miejsc na ziemi. Książki bierze się samemu z półki. Można przyjść z kawą, czytać przy stole albo w głębokim fotelu. Książki może wypożyczać każdy rezydent Norwegii powyżej 18 roku życia i każdy student UiO. Wynosić z biblioteki można niemal wszystkie rzeczy wydane po 1850 roku. Każdy kto korzystał kiedykolwiek z Jagiellonki może uczynić sobie krótkie porównanie.
niedziela, 20 marca 2011
niedziela, 13 marca 2011
Wirtualny spacerek
Nie mam talentów filmowych, ale mają je inni. Spacerek po centrum:
Oslo from Gino Maccanti on Vimeo.
Warto też zobaczyć ten i ten. I nocny też.
Oslo from Gino Maccanti on Vimeo.
Warto też zobaczyć ten i ten. I nocny też.
sobota, 12 marca 2011
Martwy typograf
Poszłam na cmentarz z nadzieją, że lód rozmarzł na tyle, że uda mi się dokopać do Ibsena, ale gdzie tam. Znalazłam natomiast grób Ivera Iversena, typografa. Ciężko się musi człowiekowi leżeć pod takim kamieniem, na którym ktoś tak fatalnie potraktował przestrzenie międzyliterowe. Pomiędzy „Ty” a „p” zmieściłby się jeszcze jeden znak, końcowe „f” zażenowane tym faktem stara się uciec z wyrazu. Sam Iver zdaje się być dwojga imion: Iv er. Ironia losu, że akurat nagrobek typografa ma tak paskudne liternictwo.
sobota, 5 marca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)